Krok po kroku i kasa jest

Znalazłszy się w sytuacji bez wyjścia postanowiłem skorzystać z propozycji przelania kwoty na telefon komórkowy. Ciągle potrzeba więcej i więcej, a skąd na to brać. Propozycję znalazłem na specjalnej stronie w Internecie, a uwaga o pominięciu procedury wpisywania ciągu czternastu cyferek, była bardzo kusząca. Zagłębiłem się w informacje wypisane w regulaminie korzystania z serwisu, a nie znalazłszy niczego, co by mnie zniechęciło, zacząłem studiować etapy wypełniania zamówienia. Prosili o podanie operatora, u którego posiadamy telefon na kartę i w dalszej części formularza należało podać numer telefonu, który zamierzamy doładować oraz adres poczty internetowej. Najważniejsze jednak było utworzenie konta na tym portalu, bo bez zalogowania nie są dostępne doładowania komórkowe i wykluczona staje się możliwość skorzystania z oferty. Brnąc dalej w formularz i przyjmując, że jesteśmy użytkownikami tego portalu mamy do wypełnienia pola z danymi personalnymi i na końcu jeszcze informacja o formie płatności. Do wyboru przelew lub karta płatnicza. Teraz dopiero pada pytanie o kwotę doładowania, po wpisaniu, której można całość zatwierdzić. Pozostało wykonanie przelewu, bądź operacji przy użyciu karty i oczekiwanie na wpłynięcie doładowania na nasze konto telefoniczne. I już można dzwonić.

System reklamy Test